Zdrowy egoizm, czyli lubimy siebie

textart

Walentynki to przede wszystkim czas miłości i jej celebrowania z ukochanymi osobami. Często jednak zapominamy o równie ważnej odmianie miłości. Tej do samych siebie. Lubicie siebie?

Na co dzień zazwyczaj koncentrujemy się na tym, żeby być dobrym dla innych i dawać od siebie jak najwięcej. Sprawianie sobie samemu przyjemności i zaspokajanie własnych potrzeb jest często postrzegane przez społeczeństwo jako egoizm i oceniane w sposób negatywny. A tymczasem dbanie o siebie i lubienie samego siebie jest niezwykle ważne. Często dopiero w momencie kiedy zaakceptujemy swoje ja i zbudujemy zdrową relację z samym sobą, możemy budować wartościowe i w pełni satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi.

Jako że dzisiaj Walentynki, a więc święto kojarzące się przede wszystkim z miłością, pomyślałam że warto spojrzeć na tę miłość z nieco innej perspektywy. Nieco bardziej egoistycznej, ale również bardzo potrzebnej! Miłość do samej siebie. Bądźcie dla siebie dobre! Jak to zrobić?

Bądź dla siebie bardziej wyrozumiała

To, że w ciągu ostatniego miesiąca nie udało nam się w 100% zrealizować planu, który sobie założyłyśmy, nie oznacza, że nie zrobimy tego w następnym miesiącu. Bardzo często to nie brak konsekwencji nie pozwala nam iść dalej, ale właśnie brak przyzwolenia na drobne słabości i małe potknięcia.

Zrób coś wyłącznie dla swojej przyjemności

Jeżeli już sięgasz po książkę lub film, to zawsze na pierwszym miejscu zadajesz sobie pytanie „jaką wymierną korzyść mi to przyniesie?”. Spróbuj tym razem wybrać coś, co po prostu sprawi ci przyjemność i pozwoli ci się zrelaksować.

Zatrzymaj się na chwilę

Twoje życie to ciągła gonitwa bez chwili wytchnienia? Spróbuj chociaż przez moment po prostu być. W danej chwili, w danym miejscu. Wyłącz telefon, odłącz internet i skoncentruj się na tym, co tu i teraz. Zaparz filiżankę pysznej herbaty, poczytaj dobrą książkę, zrób sobie aromatyczną kąpiel, posłuchaj ulubionej płyty. Pobudź wszystkie swoje zmysły!

Doceń siebie

Nasze życie to bardzo często ciągła walka. O nową, lepszą siebie. Nie ustajemy w planowaniu, marzeniu i aspirowaniu do lepszego jutra. Nie ma w tym oczywiście niczego złego! Niestety w tej gonitwie często zapominamy o tym, co już udało nam się osiągnąć. Dlatego warto pamiętać o tym, żeby cieszyć się z tego, co już mamy i umieć sobie od czasu do czasu powiedzieć, że już teraz jest całkiem fajnie 🙂

Na koniec specjalna muzyczna dedykacja na dzisiejszą okazję:

Wesołych Walentynek! Kochajcie się 😉

 

Może cię też zainteresować:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *